poniedziałek, 23 stycznia 2017

Ty, a po co ci te całe blogowanie?

Z tej strony ja. Pluffsy? A co mi tam. Wymyślenie równie idiotycznej, ale lepszej nazwy zajęłoby mi o wiele więcej czasu, a przecież nie o to tu chodzi.
Mieszkam pewnie daleko od Ciebie. Myślę pewnie także inaczej, niż Ty. 
W moim jakże krótkim, ale cudownym życiu zdążyłam odkryć że pierwszym stopniem do piekła nie jest ciekawość, ale brak umiejętności milczenia, w niektórych sytuacjach. Niestety, mi do piekła nie daleko. Cała ta katastrofa doprowadziła do tego, że pozbyłam się pewnej bardzo ważnej dla mnie rzeczy. I dlatego teraz tu jesteś.
Skoro nie wiesz, kim jestem, więc nie ma (teoretycznie) możliwości, aby ludzie którzy znają mnie w realu wiedzieli, że prowadzę tego bloga. 
Dobra, czuję że zaczynam temat "masło maślane".
To co, pierwszy post już za mną.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz